Nie jestem mega profesjonalistą w garniturze z korpo, ale za to mam serce do stron i sporo energii. Strony to moja pasja – prostota, funkcjonalność i odrobina szaleństwa w projektach. Zawsze odpowiem na telefon, nawet o dziwnej porze, i potrafię wziąć zlecenie na stronę 12 godzin przed Twoją imprezą. Wszystko, co robię, opieram na naturalnych składnikach – tzn. czystym kodzie i prostych rozwiązaniach, żeby działało jak należy. Klienci to czują, dlatego wracają i polecają mnie dalej – proste strony, prosty kontakt, zero stresu.